Tekst Bernharda brzmi dzisiaj przejmująco z wielu powodów.
Najważniejszy z nich to aktualność. W czasach, w których duchowość
jest eliminowana, a społeczeństwa stają się obiektem manipulacji
ekonomicznych stary aktor nie poddaje się. Wygłasza niepopularne, ale
głęboko ludzkie poglądy, za które zawsze płaci się wysoką cenę.
Jan Peszek z upoważnienia Teatru Polonia, gdzie sztuka Bernharda miała
premierę przetworzył tekst z wieloosobowej obsady układający się w
monolog artysty, który nie godzi się na zasady proponowane przez
obecny świat.
Adaptacja tekstu i wykonanie: Jan Peszek
Opracowanie muzyczne: Wojciech Kiwer
Kostium: Jagna Janicka
Przekład: Monika Muskała